.jpg?iar=0&rev=b18c65b3a05147ffbc0f8fe30b5f28f7&mw=3276&io=transform%3Afill%2Cwidth%3A3276)
Podróże z Ayvens: Austria
W nowym cyklu „Podróże z Ayvens” prezentujemy najchętniej odwiedzane przez zmotoryzowanych Polaków kraje Europy. Będzie o wszystkim co ważne w trakcie takiej wyprawy. Na początek – Austria, gdzie w marcu i kwietniu działa wciąż większość kurortów narciarskich - zwłaszcza te na lodowcach. Jadąc samochodem do Austrii warto przygotować się na obowiązkowe winiety, dodatkowe opłaty za wybrane odcinki dróg i poznać lokalne przepisy drogowe.
Austria to bez wątpienia narciarski raj, ze względu na sezon trwający od listopada do kwietnia, a na lodowcach od września aż do maja - w przypadku takich ośrodków, jak Hintertux, Sölden i Kaprun, gwarantujących śnieg niezależnie od temperatur. Na czynne trasy można liczyć również w Stubai i Pitztal.
Narciarski raj
Największe wysokogórskie ośrodki narciarskie to Ischgl, Obergurgl–Hochgurgl, Saalbach-Hinterglemm, Wilder Kaiser i Zillertal. Podróżując w te rejony w marcu możemy spodziewać się nie tyko dłuższych dni, ale i stabilnej, słonecznej pogody. To również czas po szczycie sezonu, co oznacza łatwiejszy dostęp do infrastruktury i niższe ceny noclegów. Sporym kosztem na miejscu zawsze będzie jednak zakup skipassów. Jednodniowe to koszt od 60 do ok. 90 euro. Sześciodniowe są dostępne w cenach od ok. 270 do 450 Euro – zależnie od kurortu. Najtańsze miejsca to lodowce w Kaunertal i Pitztal. Na przeciwległym biegunie cenowym są prestiżowe ośrodki Sölden i Obergurgl.
Turystyczne atrakcje
Austria ma do zaoferowania znacznie więcej, niż narciarskie trasy czy ikoniczny Wiedeń, znany z charakterystycznej pałacowej architektury, kultowych restauracji i kawiarń. Na liście miejsc które warto, a nawet trzeba zobaczyć jest miasteczko Hallstatt z domami, odbijającymi się w tafli jeziora Hallstätter See i kopalnią soli. W tej wyliczance nie sposób pominąć znanego alpejskiego miasteczka nad jeziorem, Zell am See – znajdującego się u stóp lodowca Kaprun, czy Bergenz – malowniczo położonego nad Jeziorem Bodeńskim, ze sceną operową na wodzie. Godnymi uwagi miastami, położonymi u stóp alpejskich szczytów są także barokowy Salzburg i Innsbruck. Z kolei Graz to najcieplejsze austriackie miasto z piękną architekturą.
Samochodowy wyjazd do Austrii
Niezbędne na tę podróż dokumenty to dowód osobisty lub paszport, prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu oraz ważne OC. Zielona karta nie jest wymagana.
Planowanie wyprawy do ojczyzny sznycli i czekoladowych tortów warto rozpocząć od właściwego wyboru trasy. Będzie ona inna w zależności od tego czy ruszamy z północy lub południa Polski. Ruszając w Alpy lub do Wiednia, np. z Gdańska - warto zdecydować się na drogę przez Czechy (Brno). Tak będzie najtaniej, a do pokonania będziemy mieć dystans ok. 1000 km, co powinno zająć do 12 godzin. Potrzebne będą dwie winiety, najbardziej ekonomiczny jest zakup 10-dniowych. Na czeskie autostrady za ok. 55 zł (300 czk) i na austriackie za 12,80 eur.
Z kolei z południa Polski warto jechać przez Słowację, wybierając szlak wiodący np. z Katowic, przez Żylinę i Bratysławę. Pokonamy w ten sposób dystans niespełna 600 km w ciągu niewiele ponad 5 godzin. Winieta na słowackie drogi to koszt 10,80 euro. W przeciwieństwie do Czech, na słowackiej autostradzie nie musimy obawiać się korków, jest to zatem najszybsza trasa.
Najbardziej komfortowa, ale najdłuższa jest z kolei trasa przez Niemcy, np. z Gdańska przez Berlin i Monachium pokonamy ok 1300 km, co może zająć nawet 14 godzin. Ze względu na dystans zapłacimy więcej za paliwo, ale winiety musimy kupić wyłącznie na austriackie autostrady. Droga przez Niemcy lub Czechy będzie najlepszym wyborem, jeśli zmierzamy do Tyrolu lub Salzburga.
Najważniejsze opłaty drogowe w Austrii
W Austrii system opłat jest bardzo restrykcyjny, a brak winiety oznacza natychmiastowy mandat w wysokości 120 Euro.
Winieta jest obowiązkowa dla pojazdów do 3,5 t na wszystkich autostradach i drogach ekspresowych. Dostępne są winiety 1-dniowe (9,60 eur), 10 dniowe (12,80 eur), 2 miesięczne (32 eur) i roczne (106,80 eur). Można je kupić online lub na stacjach benzynowych. Papierowa wersja winiety musi być naklejona na przedniej szybie, a cyfrowa – aktywna w telefonie kierowcy jeszcze przed wjazdem na autostradę. Winieta ma stałą cenę online, ustalaną przez ASFINAG, więc nie ma innych miejsc do jej bezprowizyjnego zakupu. Wersję papierową kupimy na stacjach paliw, niektóre z nich doliczają niewielką prowizję.
Dodatkowe opłaty drogowe, tzw. Streckenmaut. Niektóre tunele i przełęcze są płatne osobno, niezależnie od winiety, np.: Tunel Karawanken (A11, granica Słowenia–Austria) - ok. 7,80 eur za przejazd, Autostrada Brenner (A13 Dotyczy odcinka Innsbruck - granica z Włochami) ok. 11 eur, Tunel Arlberg (S16) ok. 11–12 eur, Tunel Tauern + Katschberg (A10) ok. 13–14 eur, Tunel Gleinalm (A9) ok. 10–11 eur, Tunel Bosruck (A9) ok. 6–7 eur i wreszcie Großglockner Hochalpenstraße – malownicza droga wysokogórska przez przełęcz na wysokości 2504 m, jedna z największych austriackich atrakcji turystycznych. Uwielbiane przez miłośników motoryzacji 48 km serpentyn i 36 zakrętów, po drodze muzea, doskonałe restauracje, hotele i wspaniałe widoki. Cena to ok. 40 eur za samochód.
Najważniejsze przepisy w Austrii
Podobnie jak w większości krajów UE, ograniczenie prędkości w miastach to 50 km/h, na drogach krajowych 100 km/h i 130 km/h na autostradach. Obowiązkowe wyposażenie auta to kamizelka odblaskowa, trójkąt i apteczka, koło zapasowe lub zestaw naprawczy. Przez cały rok należy jeździć z włączonymi światłami i nie wolno korzystać z telefonu komórkowego bez połączenia go z zestawem głośnomówiącym. Na autostradach obowiązkowe jest tworzenie korytarza życia (tzw. Rettungsgasse). Niestosowanie się do tego przepisu jest zagrożone mandatem od 100 eur wzwyż.
Austria słynie z wysokich mandatów i częstych kontroli. Przekroczenie prędkości kosztuje od 30 do nawet kilku tysięcy euro. Kary za jazdę pod wpływem alkoholu zaczynają się od 300 eur (limit 0,5‰). Na niektórych odcinkach autostrad obowiązują tzw. IG-L – ekologiczne ograniczenia prędkości do 100 km/h, z powodu ochrony środowiska. Ponadto, w wielu tunelach obowiązuje minimalny odstęp między pojazdami. Sezonowo, na odpowiednio oznakowanych drogach wysokogórskich obowiązują łańcuchy na kołach.



