
Podróże z Ayvens #2: Włochy
W nowym cyklu „Podróże z Ayvens” prezentujemy najchętniej odwiedzane przez zmotoryzowanych Polaków kraje Europy. Będzie o wszystkim co ważne w trakcie takiej wyprawy. Tym razem – Włochy, które przez cały rok przyciągają turystów. W zimie głównie narciarskimi kurortami w Dolomitach, a latem plażami, jeziorami i zabytkowymi miastami. Jadąc samochodem do Włoch warto przygotować się na system opłat drogowych, lokalne przepisy i specyfikę włoskich autostrad.
Włochy to bez wątpienia raj dla podróżników, ponieważ sezon turystyczny trwa przez cały rok, a każdy znajdzie coś dla siebie. Od lat jest to jeden z najbardziej ulubionych kierunków wojaży Polaków. Malownicze drogi w górach i wzdłuż wybrzeża oraz czasami ekstremalnie wąskie i strome uliczki historycznych miast potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych kierowców.
Zwiedzanie przez cały rok
Zimą działają tu jedne z najlepszych ośrodków narciarskich w Europie – Dolomiti Superski, Madonna di Campiglio, Livigno, Cervinia – gdzie śnieg utrzymuje się od grudnia do kwietnia, a na lodowcach – jak np. Presena, Schnalstal/Val Senales – nawet dłużej. Latem natomiast Włochy oferują tysiące kilometrów wybrzeża, jeziora Garda i Como, a także niezliczone atrakcje turystyczne – zwłaszcza, że niemal każde miasto jest zabytkiem.
Na liście miejsc, których nie sposób pominąć są m.in. Dolomity – ich trasy widokowe i wspaniałe drogowe przełęcze, jak legendarna Stelvio. Stolica designu i mody, Mediolan. Jedyne w swoim rodzaju miasto na wodzie, czyli Wenecja. Będąca kolebką renesansu Florencja, romantyczna Werona, czy Bolonia – miasto znakomitej włoskiej kuchni, choć przecież całe Włochy to znakomita kuchnia. Winnice Toskanii, magiczne wybrzeże Amalfi, białe miasteczka i oliwne gaje Apulii, albo fontanny i place Rzymu. Wśród mniejszych miejscowości wyróżniają się Sirmione nad Gardą, Bellagio nad Como, Ortisei w Dolomitach, Matera oraz Alberobello – ale to tylko skrawek tego, co oferują Włochy.
Wiosenne atrakcje dla narciarzy
Największe i najpopularniejsze ośrodki narciarskie we Włoszech to Cortina d’Ampezzo, Val Gardena, Alta Badia, Kronplatz, Madonna di Campiglio, Livigno i Breuil-Cervinia. Podróżując w Dolomity w marcu można liczyć na stabilną pogodę, dłuższe dni i świetne warunki śniegowe. To również czas po szczycie sezonu, co oznacza łatwiejszy dostęp do infrastruktury i bardziej przystępne ceny noclegów. Koszty skipassów są zbliżone do austriackich. Jednodniowe są dostępne za ok. 65- 95 euro, a sześciodniowe od ok. 300 do 430 euro. Cena zależy od regionu. Najtańsze są mniejsze ośrodki w Lombardii i Trentino, najdroższe prestiżowe kurorty Dolomiti Superski oraz Cervinia, połączona z Matterhorn Ski Paradise.
Samochodowa podróż do Włoch
W podróż do słonecznej Italii musimy zabrać dowód osobisty lub paszport, prawo jazdy, dowód rejestracyjny i ważne OC. Zielona karta nie jest wymagana. Wybór trasy dojazdu zależy od tego, skąd wyruszamy. Z północy Polski (ale też i z Warszawy), najlepiej jechać przez Czechy i Austrię. Dystans do północnych Włoch (np. Dolomity) to ok. 1200–1400 km, co powinno zająć ok. 12–15 godzin. Potrzebne będą winiety: czeska, za ok. 55 zł i austriacka za 12,80 euro.
Najlepsza droga z południa Polski (np. Katowic lub Krakowa) wiedzie przez Słowację i Austrię. Dystans do granicy włoskiej to ok. 700-900 km, a czas przejazdu to 7-9 godzin. Winieta słowacka kosztuje 10,80 euro. Natomiast najbardziej komfortową, zwłaszcza da mieszkańców północnozachodniej Polski jest trasa przez Niemcy i Austrię. Dzięki bezpłatnym niemieckim autostradom, na których na wielu odcinkach nie ma limitów prędkości, dystans ok. 1400 km z Gdańska do północnych Włoch pokonamy – zależnie od liczby przerw i stylu jazdy w ok. 14-16 godzin.
Najważniejsze opłaty drogowe we Włoszech
We Włoszech nie ma winiet, obowiązuje system bramek autostradowych, tzw. „pedaggio”. Na wjeździe na dany odcinek należy pobrać bilet i opłacić go na kolejnej bramce gotówką lub kartą. Na wielu bramkach akceptowane są płatności zbliżeniowe (np. Google i Apple Pay). Jeżeli chcemy przejeżdżać takie odcinki bez zatrzymywania - musimy skorzystać z usługi Telepass, która opłaci się w sytuacji, gdy często będziemy korzystać z autostrad. Wysokość opłat autostradowych zależy od odcinka. Przykładowo, za pokonanie trasy z Mediolanu do Werony zapłacimy ok. 10 euro, odcinek Werona – Brennero to ok. 12 euro, Wenecja – Florencja ok. 20 euro, Mediolan – Rzym ok. 40 euro.
Dodatkowo, w wielu miastach - jak Mediolan, Florencja czy Rzym - obowiązują strefy ograniczonego ruchu, tzw. ZTL (Zona a Traffico Limitato). Wjazd na ich obszar bez uprawnień grozi mandatem w wysokości ok. 100 euro i więcej. Strefy są oznaczone czerwonym okręgiem na znakach, które nie zawsze są łatwe do zauważenia. Niektóre hotele mogą zgłaszać w systemie numery rejestracyjne swoich gości, by umożliwić im wjazd.
Najważniejsze przepisy we Włoszech
Ograniczenia prędkości to 50 km/h w terenie zabudowanym, 90 km/h poza miastem, 110 km/h na drogach ekspresowych i 130 km/h na autostradach. Włosi to kierowcy z temperamentem i zwykle jeżdżą szybciej, ale uwaga na liczne fotoradary oraz wysokie stawki mandatów za przekroczenie prędkości – od 40 do nawet kilkuset euro. Karabinierzy i policjanci mogą zatrzymać kierowcę bez podania powodu.
Światła mijania lub do jazdy dziennej są obowiązkowe poza terenem zabudowanym. Skręt w prawo na czerwonym świetle jest zabroniony, pierwszeństwo mają pojazdy wjeżdżające na rondo, a limit alkoholu to 0,5‰. Jednakże kierowcy, którzy dopiero zdobyli uprawnienia i kierujący w wieku poniżej 21 lat muszą przestrzegać zerowej tolerancji alkoholu. Obowiązkowe wyposażenie auta to kamizelka odblaskowa, trójkąt i apteczka. W górach lokalnie mogą obowiązywać łańcuchy śniegowe.
Przyda się nam również znajomość oznaczeń stref parkingowych. Białe linie to zwykle darmowy parking, ale pionowe oznakowanie może czasami wprowadzać wyjątki do tej reguły. Niebieskie linie to parking płatny, a żółte to miejsca zarezerwowane np. dla dostaw, mieszkańców lub służb. Z uwagi na ryzyko włamania do samochodu w centrach i na obrzeżach dużych miast bezpieczniej korzystać z parkingów podziemnych i nie zostawiać w aucie cennych przedmiotów.



