Od 2026 roku nowe, drastyczne kary dla kierowców

3 min do czytaniaPrawo
Nowe polskie przepisy mają uderzyć w osoby świadomie i rażąco naruszające prawo drogowe. Dzięki nim z udziału w ruchu drogowym mają zostać wyeliminowani m.in. recydywiści, notorycznie łamiący przepisy - w tym wielokrotnie karani zakazem prowadzenia pojazdów za jazdę po alkoholu. Surowsze sankcje mają dać efekt odstraszający. Z opublikowanego w listopadzie 2025 roku przez Ayvens raportu dotyczącego bezpieczeństwa kierowców wynika, że głównymi przyczynami wypadków w całej Europie wciąż pozostają nadmierna prędkość i alkohol.
Udostępnij to

Jak wynika z raportu Ayvens, około połowę pojazdów na europejskich drogach stanowią auta służbowe, a kierowcy aut służbowych mają o połowę wyższy wskaźnik kolizji. Dla firm użytkujących samochodowe floty oznacza to nie tylko szkody materialne i dodatkowe obciążenia ubezpieczeniowe, ale też szkody reputacyjne i moralne. Komisja Europejska przyjęła tymczasem cel redukcji liczby ofiar wypadków drogowych do zera w 2050 roku. Ponadto, już za 4 lata liczba ofiar na drogach w krajach Unii Europejskej ma się zmniejszyć o połowę. Drogą do osiągnięcia takiego efektu ma być m.in. zaostrzanie przepisów i edukacja kierowców.

Zapowiadane od dawna drastyczne zmiany w przepisach w Polsce stały się faktem. Pod koniec grudnia 2025 roku nowelizacja ustawy przeszła już całą ścieżkę legislacyjną, łącznie z poprawkami w senacie oraz podpisem prezydenta - co oznacza, że nowe przepisy zaczną obowiązywać już pod koniec stycznia 2026 roku. Około dwa miesiące później zaczną obowiązywać nowe przepisy, dotyczące karania za jazdę driftem. Celem jest poprawienie bezpieczeństwa na drogach.

Zaostrzenie kar

Znowelizowana ustawa zaostrza kary za rażąco niebezpieczną, brawurową jazdę oraz łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i wprowadza nowe rozwiązania, dotyczące przepadku pojazdów mechanicznych. Wprowadza też nowe rodzaje czynów zabronionych, w tym nielegalne wyścigi.

Najważniejsze zmiany to dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów dla recydywistów. Osoby, które wielokrotnie łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, mogą stracić prawo jazdy dożywotnio. Złamanie tego zakazu będzie traktowane jako przestępstwo i zakończy się więzieniem. Zwolnienie z zastosowania pozbawienia wolności ma być stosowane tylko w wyjątkowych przypadkach. Ponadto, kierowcy łamiący zakaz prowadzenia pojazdów również będą mogli stracić auto na rzecz państwa. Tak jak ma to miejsce w przypadku jazdy pod wpływem alkoholu.

Wysokie mandaty przewidziano za brawurową jazdę – zwłaszcza celowe wprowadzanie auta w poślizgi. Tzw. drift będzie karany grzywną od 1 500 zł, ale jeśli policja uzna, że taki manewr zagraża innym użytkownikom drogi - będzie to minimum 2 500 zł. Na liście surowo karanych zachowań pojawi się także tamowanie ruchu drogowego, zagrożone grzywną do 1 500 zł. Nowe przepisy mają również służyć walce z nielegalnymi zlotami, dlatego imprezy z co najmniej 10 pojazdami trzeba będzie zgłosić do urzędu gminy i uzyskać zgodę władz lokalnych.

Na celowniku pozostają również nietrzeźwi kierowcy. Jeżeli w chwili zatrzymania będą prowadzić samochód nie będący ich własnością, a należący np. do firmy – zapłacą tzw. nawiązkę w wysokości od 5 000 do nawet 500 000 zł.

Więzienie za szaleńczą jazdę

Nowe przepisy nie zostawiają wątpliwości. Wszyscy, którzy do tej pory lekceważyli konsekwencje brawurowej jazdy, wielokrotnie popełniali te same wykroczenia oraz przestępstwa, mogą zacząć się bać. To rządowa odpowiedź na znane z internetowych filmów, ale też niejednokrotnie z naszych naocznych obserwacji zza kierownicy, szaleńcze zachowania kierowców. Slalomy z wysoką prędkością między samochodami, przejeżdżanie przez podwójną linię, nagłe hamowania. Takie działania stwarzają bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego.

Znowelizowana ustawa zakłada m.in., że za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu w wyniku rażącego przekroczenia prędkości oraz zasad bezpieczeństwa będzie grozić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Nowe przepisy najmocniej uderzają w recydywistów, czyli kierowców, którzy wielokrotnie łamią sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Każde kolejne naruszenie będzie skutkować zakazem prowadzenia pojazdów dożywotnio, a takie osoby będą sądzone jako przestępcy. Ich samochody będą konfiskowane, podobnie jak w przypadku nietrzeźwych kierowców.

Zaostrzenie sankcji ma zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i wywołać efekt odstraszający wobec sprawców naruszania prawa, zagrażających innym uczestnikom ruchu drogowego. Chodzi o to, by ostatecznie wyeliminować z ruchu najbardziej niebezpieczne dla użytkowników dróg osoby, świadomie i rażąco lekceważące prawo drogowe.

Zapoznaj się z raportem Ayvens dotyczącym bezpieczeństwa na drodze (wersja w j. angielskim):

Pobierz
Opublikowane dnia data
13 stycznia 2026
Udostępnij to

Powiązane artykuły

Auta
Najciekawsze premiery aut elektrycznych spodziewane w 2025 r.28 listopada 2024 - 3 min do czytania
Auta
Najtrwalsze auta są z Japonii. Przebiegi rzędu pół miliona kilometrów27 lutego 2023 - 3 min do czytania
Auta
Jak sprawdzić po której stronie jest wlew paliwa, nie wysiadając z auta?11 stycznia 2021 - 2 min do czytania