
Sztuczna inteligencja za kierownicą. Jak AI personalizuje samochód?
W Europie auta wciąż są postrzegane przede wszystkim przez pryzmat mechaniki, a w Azji – elektroniki. Dlatego, właśnie tam jest największa akceptacja dla sztucznej inteligencji w samochodzie. To wnioski płynące z raportu Deloitte na temat preferencji i zachowań konsumentów na globalnym rynku motoryzacyjnym w 2026 roku. AI stała się jednym z kluczowych elementów współczesnej motoryzacji. Nie jest już dodatkiem w systemie infotainment, lecz fundamentem nowej architektury pojazdów, czyli SDV (Software Defined Vehicle).
Dzięki niej samochód nie tylko „dostrzega” kierowcę, ale też uczy się jego zachowań, preferencji i stylu jazdy, personalizując auto. Zaledwie kilka lat temu powiedzielibyśmy, że to science-fiction.
AI mózgiem samochodu: od danych do decyzji
W nowoczesnych pojazdach AI analizuje setki parametrów jednocześnie: sposób przyspieszania i hamowania, preferowane trasy, reakcje kierowcy na warunki drogowe, ustawienia klimatyzacji, fotela, oświetlenia, a także nawyki związane z multimediami i komunikacją. Na tej podstawie tworzy profil kierowcy, który pozwala dynamicznie dostosować samochód do jego preferencji. Tak, aby zmieniał się wraz z użytkownikiem.
System uczy się choćby wtedy, gdy kierowca zwiększa lub zmniejsza temperaturę, reaguje na zmianę wilgotności i nasłonecznienia. Po kilku tygodniach robi to zupełnie sam. Algorytmy przewidują nawet to, czego chcemy posłuchać. AI analizuje też oczywiście styl jazdy i dostosowuje reakcję pedału gazu, charakterystykę zmiany biegów, czułość układu kierowniczego i pracę zawieszenia.
Na tym nie koniec, ponieważ AI przewiduje na podstawie nawyków kierowcy potencjalnie ryzykowne sytuacje. Jeżeli kierowca często zbyt późno hamuje, system zaczyna go wcześniej ostrzegać o przeszkodach. Po kilku tygodniach samochód wie dokąd jeździmy, jakimi drogami, o której wracamy do domu, gdzie lubimy tankować lub ładować auto. Dzięki temu może skuteczniej planować optymalne trasy, omijać korki oraz przewidywać zapotrzebowanie na paliwo i energię elektryczną.
Personalizacja jako usługa
W architekturze SDV (Software Defined Vehicle) AI staje się centralnym elementem, sterującym pojazdem. Dzięki aktualizacjom OTA (Over-the-Air), czyli usłudze bezprzewodowego wgrywania oprogramowania, samochód może uczyć się nowych funkcji, doskonalić algorytmy jazdy i aktualizować modele predykcyjne. To oznacza, że personalizacja nie kończy się w dniu zakupu, a samochód rozwija się cały czas – razem z kierowcą.
Pojazd zaczyna rozumieć człowieka, ponieważ systemy AI potrafią już analizować ton głosu, mimikę, poziom stresu i zmęczenie. Na tej podstawie mogą zaproponować przerwę, zmienić muzykę, obniżyć temperaturę, czy zwiększyć wsparcie systemów bezpieczeństwa. AI zamienia samochód w inteligentnego partnera, który zna kierowcę, przewiduje jego potrzeby i rozwija się, dzięki aktualizacjom OTA.
Co kierowcy myślą o AI?
Raport Deloitte na temat zachowań i oczekiwań kierowców w 2026 roku jednoznacznie wskazuje, że wielu konsumentów jest otwartych na funkcje personalizacji, oparte na sztucznej inteligencji. Personalizacja za pomocą AI jest już postrzegana jako realna wartość dodana. Zwłaszcza w krajach rozwijających się, w których akceptacja dla nowych technologii jest wyższa. Największa, bo ponad 80-procentowa jest w Azji, zwłaszcza Chinach, Korei Południowej oraz Indiach. Najniższą tolerancję, rzędu 30-40 procent dla tych rozwiązań mają Europejczycy, szczególnie Niemcy i Brytyjczycy, ale także Amerykanie i Japończycy. Konsumenci traktują tam AI jako dodatek, ale nie fundament.
AI stopniowo staje się naturalną – wręcz najważniejszą częścią cyfrowej architektury pojazdów, zwiększając lojalność kierowców, czas użytkowania samochodu oraz gotowość do płacenia za cyfrowe usługi. Dokonywana za pośrednictwem sztucznej inteligencji personalizacja zaczyna być kluczową funkcją SDV, czyli samochodów definiowanych oprogramowaniem. Przedłużającą, a nawet zwiększającą wartość pojazdu w czasie. W połączeniu z OTA oznacza dłuższy cykl jego życia i wzmocnienie relacji między klientem a marką – większą lojalność, tak upragnioną przez współczesnych producentów samochodów.



